-

Morsik

Komentarze użytkownika

@O jednego Kujdę za daleko, czyli gnicie PiSu (11 lutego 2019 11:59)

Nie wiedział!!!

Inwentarz IPN: 

IPN Lu Z505/1 t. 1 WUSW w Siedlcach [1975] 1983-1990 Tytuł: Teczka personalna tajnego współpracownika ps. "Ryszard", dotycząca: Kazimierz Kujda, imię ojca: Ludwik, ur. 14-06-1952 r. 

IPN Lu Z505/1 t. 2  WUSW w Siedlcach [1975] 1983-1990 Tytuł: Teczka pracy tajnego współpracownika ps. "Ryszard", dotycząca: Kazimierz Kujda, imię ojca: Stanisław, ur. 14-06-1952 r. 

IPN Lu Z506/2/D  WUSW w Siedlcach [1975] 1983-1990 Tytuł: Teczka personalna tajnego współpracownika pseudonim "Ryszard", dotycząca: Kazimierz Kujda, imię ojca: Ludwik, ur. 14-06-1952 r. 

IPN Lu Z506/2/J  WUSW w Siedlcach [1975] 1983-1990 Tytuł: Tec ...

Morsik
11 lutego 2019 18:56

@O jednego Kujdę za daleko, czyli gnicie PiSu (11 lutego 2019 11:59)

Tak mnie na łeb przyszło: czy mamy jakiś inny wybór? czy wciąż, aż do kolejnych rozbiorów, musimy brnąć w tym błocie i w nim kapcie zostawiać?

Ci Polacy - "buszujący w Internecie" - jacy oni są szcześliwi. Mają w szempiternie wszystko, "niech na całym świecie wojna, byle polska wieś spokojna". I wesoła na dodatek!

Morsik
11 lutego 2019 14:19

@O jednego Kujdę za daleko, czyli gnicie PiSu (11 lutego 2019 11:59)

Taki Kujda, np. w wikpedii wisi jako TW, który "zażądał" zerwania współpracy (brzucho od śmiechu robolało!).

A tak się będzie działo dopóki partyje wszelakie będą musiały ciężko zapracować na swoich utrzymanie (swoich - nie swoje). Naprawić tą kujnię (mnie też kalwisze się buntują) partyjną można chyba tylko w jeden sposób: partie musiały by wykazać ilość członków płacących statutowe składki i w rozliczeniach ani grosza więcej! Ani grosza!

Nie ma członka, nie ma kasy, nie ma partii. Koniec, end i szlus. A tak różne srebrn(iki)e kuszą robieniem przewałków, oj kuszą!!! Kuszą, żeby jeden z drugim szef partii "żył skromnie, jak człowiek znany".

Morsik
11 lutego 2019 13:13

@Przyłębski palił, ale się nie zaciągał (8 lutego 2019 20:27)

Co mnie się, wobec tego, marzy? Marzy mnie się totalny bojkot "wyborów", czy "głosowań". Tylko taki sprzeciw mógłby doprowadzić do uruchomienia myślenia.

I proszę nie wykrzykiwać o „obowiązku obywatelskim”, którym to hasełkiem pozostałości po stratach wojennych zapędzane są do „urn wyborczych” i „głosują” tam wciąż „bez skreśleń”. Bo jakby te masy nie skreślały, to i tak jest wszystko poustawiane. A liczy się tylko "frekwencja" i, oby nie była większa niż 50 proc. Bo wtedy zawsze można zwalić na tych, którym "nie zależy".

Morsik
11 lutego 2019 09:35

@Przyłębski palił, ale się nie zaciągał (8 lutego 2019 20:27)

Babcię moją, prostą, ale madrą kobietę, czesto cytuję: "Jak się w jedno miejsce to samo sieje, to się wyradza". I nam się już powojenne "elity" tak wyrodziły, że nawet nie zauważamy wszechobecnej jałowizny.

Morsik
10 lutego 2019 17:26

@Przyłębski palił, ale się nie zaciągał (8 lutego 2019 20:27)

"...ustami Andrzeja Gwiazdy..." To przypomniało mnie I KZD "S" w Olivii, gdzie byłem delegatem. Pytam ja tegoż AG, dlaczego zrezygnował z kandydowania na przewodniczącego, pytam też, dlaczego milczycie o podpisanej przez Lecha Wałęsę współpracy? (nie wiadomo było, że to taki "bolek" był). - Bo tak trzeba - odpowiada, - nie mamy innego wyjścia. (Jak kto chce dowodu to służę trzytomowymi stenogramami z tego Zjazdu wydanymi przez IPN).

Morsik
9 lutego 2019 20:56

@Przyłębski palił, ale się nie zaciągał (8 lutego 2019 20:27)

Zrobiłem ten błąd dokładnie tak samo "bo nie było innej alternatywy". BYŁA!!! Oddać głos nieważny, ale w taki sposób, żeby "gminiarze" nie mogli go wykorzystać. Trzeba zakreślić wszystkie kratki, bo jak się wrzuci czysta kartę, to "gminiarze" swoje wstawią.

Tak zacznę robić od roku tego. Za komuny nie chodziłem na "głosowania" (bo to żadne "wybory", te jaja) i pierwszy raz - głupek jakiś - polazłem w 1989. Potem z kacem łaziłem w każdym cyklu (tylko nie na euro-wybory, bo neo-komuny nie trawię). Koniec, kropka, end i szlus.

Morsik
9 lutego 2019 20:51

@Przyłębski palił, ale się nie zaciągał (8 lutego 2019 20:27)

A  zauważyłeś Waść, że "przy władzy" pozostali już tylko "okrągłostołowcy" i ich dzieci z tej jedynie słusznej strony? Tych komuchów wstrętnych już przecież nie ma. Albo biologia się upomniała, albo "byznes", albo euro-parlament (co by to słowo miało znaczyć). Władza jest w rękach tych, których na szkolenia Ciocia Magdalenka w swojej łaskawości zaprosiła i dopuściła.

PS. Nie wspominam już o niejakim Myszkiewiczu, bo zaraz mnie się przypomina niejaka Anastazja przebiegająca jako ta Biała Pani korytarze hotelu sejmowego, albo niejaki Pięta omotany bez swiadomości. Prawdę mówią, że Elity wyłukli nam kolonizatorzy i po roku 1947 ostało się tylko pospólstwo i chamstwo. Prawdziwi i prawi Polacy siedzą cicho wśród książe ...

Morsik
9 lutego 2019 13:43

@Szkoła Liderów Cioci Magdalenki (30 stycznia 2019 14:01)

A tak, kol. Ewaryst odwołuje się - wedle mnie - głównie do telewidzów. Sądzę dlatego, że grono świadomych "internautów" jest tak wąskie, że nie przekracza kilku procent użytkowników. Kol. Ewaryst wie, jak się rozkłada reguła "10-3-1". Jeśli na wystawę sklepu popatrzy 10 przechodniów, jeśli troje z nich wejdzie do sklepu a niech jeden coś kupi, to jest to sukces sklepikarza. Kilka lat temu współpracowałem przy badaniach skuteczności informacji internetowej. Wyszło jak wyżej: 2,7 proc. z 75 tys. respondentów (różne przedziały wiekowe, zawodowe, społeczne) potrafiło cokolwiek z przekazu zrozumieć.

Kol. Ewaryst zna moją opinie w tej materii: zbyt wielki nawał informacji bezwartościowych, celowych zakłóceń ...

Morsik
8 lutego 2019 19:55

@Szkoła Liderów Cioci Magdalenki (30 stycznia 2019 14:01)

Panie Ewaryście, proszę o kontakt na adres michal.orlicz@gmail.com. "Morsik".

Morsik
30 stycznia 2019 15:16

@Mowa nienawiści vs mowa taknawiści (18 stycznia 2019 20:13)

Kolego Ewaryście Szanowny, jako niegdyś znany Wam "morsik" proszę o kontakt na adres wapniak50@gmail.com.

Morsik
28 stycznia 2019 12:47

Strona 1 na 1.